Bioenergoterapia

Bioenergoterapii uczyłem się u Zdenka Domancica w Słowenii (http://www.metodadomancica.pl/). Jego podejście zakłada, że terapeuta jest tylko przekaźnikiem energii - nie wykorzystuje swojej własnej. Metoda nie wymaga od klienta wiary w nią (efekt placebo), a sam Domancic udowadniał jej skuteczność pod okiem lekarzy medycyny akademickiej. Podejście zakłada, że każda osoba ma wszelkie niezbędne narzędzia do wyleczenia się z każdej dolegliwości. Przekazując energię wspomagamy system immunologiczny klienta do wydajniejszej pracy, rozpuszczamy różne tzw. bloki energetyczne, które mogą uniemożliwiać prawidłowy przepływ energii.
Metodą tą pracuje się w dość nietypowy sposób. Sam zabieg trwa ok. 15-20 minut i należy powtórzyć go 4 dni z rzędu. Po czterech zabiegach należy dać ciału 1-2 tygodnie na zaktywowanie systemu immunologicznego i jeśli jest potrzeba - powtórzyć 4 dni zabiegu. Cykl można powtarzać również profilaktycznie raz w miesiącu.